Cena – to wartość jaką trzeba oddać wzamian za określone dobro albo jego brak.

Pojechaliśmy na warszaty i zapłaciliśmy za to cenę – złotówki. Nie pojechaliśmy na warsztaty i zapłaciliśmy za to cenę – związek

Ile kosztuje coaching parowy na jachcie?

To zależy od kilku czynników. Ale pisać: “skontaktujcie się, jeśli jesteście zainteresowani” nie będę, bo to nie będzie do końca fair. Jednak rzeczywiście nie da się podać konkretnej stałej ceny.
Ta jest zależna od ilości par, rodzaju jachtu, miejsca, w którym chcielibyście przeprowadzić warsztaty itp.

Zacznijmy od miejsca. Teoretycznie warsztaty możemy przeprowadzić na dowolnym akwenie na świecie. Pod warunkiem jednak, że będzie to akwen ciepły. Nie chcemy się męczyć z pogodą ani żeby pogoda męczyła się z nami.
Wolimy jak jest ciepło i niezbyt daleko. Aktualnie planujemy prowadzenie warsztatów opcjonalnie w kilku miejscach:

Maj – Wrzesień

Chorwacja – Adriatyk: stosunkowo niedaleko z różnymi wariantami dojazdu. W tym okresie zasadniczo nie powinno być problemów z pogodą, choć oczywiście nie zawsze da się w pełni ją przewidzieć. Adriatyk to również spokojne, co do zasady, wody, na których ryzyko wystąpienia choroby morskiej jest znikome chyba, że ktoś jest wyjątkowo podatny czy wrażliwy.

Włochy – Francja – praktycznie do wyboru rejony od Toskanii, przez Koryskę, Sardynię aż po Sycylię: tutaj lecimy samolotem, linie niskobudżetowe dolatują właściwie wszędzie tam, skąd będziemy startować. Pogoda i stan morza również powinny być naszymi sprzymierzeńcami.

Hiszpania: Andaluzja oraz Barcelona i Baleary:
Również samolotem.
Tutaj Morze Śródziemne może być bardziej kapryśne, ale nie jest to regułą.
Żeglować zamierzamy tylko przy komfortowych warunkach pogodowych i tylko tyle ile będzie nam potrzeba dla urozmaicenia okoliczności prowadzenia warsztatów. Nie mniej jednak chcemy pływać codziennie 🙂

Listopad – Marzec, czyli poza sezonem letnim w Europie

Wyspy Kanaryjskie – Atlantyk : baza to południowe wybrzeże Teneryfy. Osłonięte wulkanem Teide (ponad 3000 m n.p.m.) od wiatru, pozwoli na prowadzenie warsztatów bez łapania się za głowę i siedzenie wieczorem na pokładzie lub w restauracji w kurtce puchowej.

Przede wszystkim jednak pamiętajmy, że to nie są warsztaty żeglarskie, więc nie mamy ambicji zmagania się z Neptunem za wszelką cenę.

Pływamy z dwiema firmami – armatorami jachtów i doświadczonymi kapitanami jachtowymi, którzy będą odpowiadać za prowadzenie jachtu i bezpieczeństwo na pokładzie.
Firmy te znamy bardzo dobrze, z każdą z nich przepłynęliśmy wiele mil, na różnych wodach, w różnych warunkach, bez jakichkolwiek zastrzeżeń i bez wątpienia można im zaufać.

Cena zależy również ilości par. Jednak należy pamiętać, że rezygnacja jednej pary ma wpływ na decyzję pozostałych par, gdyż cena dla nich wówczas wzrośnie, na co mogą nie być przygotowani albo po prostu nie będą chcieli płacić więcej. Dlatego tak ważne są przemyślane decyzje.

Kolejnym składnikiem ceny jest koszt czarteru samego jachtu. Do dyspozycji są klasyczne jednokadłubowe jachty dla 2-3 par, ale mamy też do dyspozycji katamaran dla 3-4 par. Każdy z jachtów dostępny jest za inną cenę, na którą również ma wpływ okres, w jakim będą się odbywały warsztaty.

Kolejnym składnikiem ceny jest honorarium dla coacha za warsztaty.

Poza tym dochodzą koszty pobytu na jachcie i koszty pływania, czyli prowiant na tydzień, paliwo do jachtu oraz opłaty portowe. Te koszty powinny zamknąć się kwotą ok. 200 euro od osoby. Jest to tak zwana składka jachtowa, którą zarządzają zwykle uczestnicy i która jest rozliczana na koniec warsztatów- wszystko co nie zostanie wydane, podlega zwrotowi uczestnikom.

Inne koszty, w tym uciech portowych, pokrywane są prywatnie przez uczestników w zależności od zasobności portfeli i fantazji 🙂